Napisane przez: korpostajl | 7 marca 2013

Różnie bywa…

W korporacji, jak w filmie, „czasem słońce, czasem deszcz”, szczególnie gdy przychodzi do poważnej rozmowy z szefem. Słońce, gdy dzieje się wszystko dobrze, a właściwie więcej niż dobrze, bo żadne dobrze na dłuższą metę szefostwa nie uszczęśliwia. Deszcz natomiast, gdy utrzymujesz się na tym samym, dobrym poziomie, lub co gorsza twoje notowania spadają (przez lepsze wyniki innych, patrz wyścig szczurów). Najgorzej jest wtedy, gdy w czasach wszechobecnego „kryzysu”, który jak wiadomo jest jedynym czynnikiem wiążącym ręce pracodawców, poprosisz o podwyżkę…

Każdy choć raz chyba miał ochotę rzucić wypowiedzenie i wyjść z pracy, zwłaszcza gdy za oknem tak piękna pogoda, ale sytuacja na rynku pracy jaka jest każdy widzi… Łatwej odpowiedzi na pytanie co lepsze nie ma, pamiętać jedynie należy o krótkim rachunku zysków i strat, chwilowe zaciśnięcie zębów i kasa, czy słodkie bezrobocie.

A jak już chwilowe bezrobocie się wybierze, to po pierwszym oszołomieniu wolnym czasem wiadomo, ciągnie wilka do lasu:

bezrobotni

Małe sprostowanie: autor tego bloga nadal zęby zaciska… czasami 😉

Reklamy

koment

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: