Napisane przez: korpostajl | 15 czerwca 2013

Ponglish (tym razem polski)

Przykładów z innych krajów, takich jak ten ze Słowenii, będę starał się dostarczać wam raz na jakiś czas, w ramach ciekawostki. Teraz wracamy do Polski i do ostatnich popisów elokwencji i erudycji tzw. coponiektórych 😉 Pierwszy z poniższych tekstów wprawdzie korpomową nie jest, ale KORPOLANSEM, który niniejszym chciałbym zaanonsować, jako że niebawem poświęcę mu osobny wpis.

1. – Chcesz moją bułkę z twarożkiem i owoce na śniadanie?

– Nie, pójdę później do Starbucksa i zjem coś normalnego…

2. – „Zrekolowalem*” ten message, ale niestety kurna go odebrał, więc powiedziałem, że sorry to był month end madness…

3. Rozmowa z klientem (polskim): – no i dochodzą jeszcze koszta uszkodzenia sprzętu, tzw. damages…

4. – „Wyprintujesz*” mi proszę ten dokument?

* “zrekolowałem”- z ang. recall
* “wyprintujesz”- z ang. print
Reklamy

Responses

  1. Nie chce mi się logować na maila więc, będzie tutaj 🙂
    Rozmowa dwóch pracowników crc:
    – Weź zatrackuj tego calla jako high, bo to big issue i chyba nie chcesz żeby ten order stał uncoverd till due date?
    – Dobra trackuję, a Ty weź obczaj tego abandona. Fuck! już wszedł w miss-calla i znowu ci z purchasingu będą nas eskalować do superwajzora. 🙂

    Fuck yeah! It’s corpo style 🙂

  2. starbucks i coś normalnego 🙂 Podoba mi się. :):):)


koment

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: