Napisane przez: korpostajl | 5 października 2013

Język korporacji

Język korporacji to czasami prawdziwa zagwozdka. Pamiętam, gdy trafiłem do swojego pierwszego korpo to bladego pojęcia nie miałem o czym ludzie w windzie rozmawiają o_O Dziś w ramach ćwiczenia przytoczę parę ostatnio zasłyszanych dialogów. Jestem ciekaw, czy zrozumiecie je w 100%? Jeśli nie, to zapraszam do przewertowania bloga, zwłaszcza kategorii związanych stricte z korpomową :)))

 

1. Jake mi powiedział, żebym endżojowała mojego holidejsa.

2. Jak można było to wysłać nederlandzkiemu supplierowi? Wszyscy wiedzą, ze nederlandzki supplier gada po francusku.

3. Ja requstuje, attaczuje, sejwuje, taki szalony dzień… o_O

 

Ostatnie mistrz 🙂 Zapraszam do wysyłania przykładów zasłyszanych przez was 🙂

 

Reklamy

Responses

  1. ostatnio na konferencji:
    -Dyrektywa miała 76 nowelizacji, wyobraźcie sobie jaki był mes!
    -Musicie rozmawiać ze swoimi posłami, dialogować z nimi! Powtarzać im ower end ower egejn.


koment

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: