Napisane przez: korpostajl | 5 czerwca 2014

Ponglish w kulturze, sporcie i mediach

Witajcie,

 

Dziś, w ramach przerwy od korporacyjnego ponglishu, czyli korpo mowy, zaprezentuję wam jego przykłady, jakich dopatrzyłem się poza korporacją 😉 Straszne trochę jest takie uświadamianie sobie jak wiele sfer (wszystkie?) naszego życia przesiąkniętych jest ponglishem. Zastanawiam się jak wyglądać będzie nasz język za 10, 20, 30 lat… Póki co prezentuję wam 3 przykłady, jeden ze świata kultury, drugi  sportu, trzeci mediów. Zachęcam Was tym samym do nadsyłania przykładów przez was zobaczonych/zasłyszanych. Jestem przekonany o tym, iż wystarczy się rozejrzeć, aby całkiem sporo ich wyłapać.

 

1. Kultura

W taki oto sposób pisze się o festiwalu Nextpop we Wrocławiu w serwisie Onet.pl, bo przecież songwriterka, songwriter, singer to zupełnie normalne zwroty i trudno byłoby znaleźć rodzime odpowiedniki o_O

ScreenHunter_114 May. 02 16.22

Ps. Zwracam uwagę na fakt, iż w trzecim akapicie pojawić się już mogły zwroty takie jak wokalistka i autorka tekstów, bynajmniej nie brzmiące jak jakieś dziwne twory z kosmosu…

 

2. Sport

Poniżej podsumowanie, a nie, przepraszam, poniżej Highlights, podsumowanie brzmi zbyt kwaśnie i staroświecko…

ScreenHunter_62 Dec. 03 15.36

 

3. Media

Zasłyszane w Panoramie TVP2:

– Hanna Lis: Stany Zjednoczone wezwały do wszczęcia alertu w Izraelu i Turcji…

Dokładnie tak, wszczynajcie alert, ring the alarm, język polski w zagrożeniu o_O

Niestety TVP udostępnia bardzo ograniczoną liczbę swoich programów w archiwum, do rzeczonego wydania Panoramy dostępu już nie mam, także na zakończenie inne wydanie, również z Panią Lis w roli głównej 😉

Pozdrawiam!

 

 

Advertisements

Responses

  1. Nasza rzeczywistość pełna jest nowomowy, zapożyczeń i innych, staje się przez to może i bardziej barwna, ale niestety także coraz mniej „nasza”. Żargony zawodowe często uniemożliwiają lub utrudniają wejście nowym osobom. A szkoda, bo sprzyja to zacieśnianiu dostępu i zmniejsza różnorodność – nowe osoby wnoszą często świeży powiew, ale nie przekażą nam nowych idei będąc skupionym na nauce żargonowego języka…

    • Tak to zazwyczaj bywa, że pierwszym zadaniem w nowym miejscu pracy jest nauczenie się rozumienia kolegów i koleżanek z zespołu. Pamiętam swój pierwszy dzień w pierwszym korpo, jechałem windą i zastanawiałem się, czy nie trafiłem do jakiejś równoległej rzeczywistości, strasznie z kosmosu było to, jak rozmawiali ze sobą ludzie z mojego zespołu, nic nie rozumiałem 😉

  2. „Rep sczardżował cztery paxy z dwóch dabli na aparta”.
    Takie to zasem rzeczy słyszałem… 🙂

    • Może jakieś tłumaczenie dla ogółu? 😉

      • Rezydent skasował (różnicę w cenie) od czterech osób z dwóch pokoi dwuosobowych (które chcą zamienić 2 pokoje) na apartament.

        🙂

        W sumie ciężko to poprawnie po polskiemu powiedzieć 🙂

        • Wow nieźle, dzięki, z Twoim tłumaczeniem ma to teraz dla mnie sens 🙂

  3. oj a w sporcie to dopiero się roi od tego o i to od dawna (jeszcze przed moim wyjazdem do Irlandiii)

    • No tak, właściwie wszędzie, np. w muzyce longplay wszedł już dosyć w język, ale songwriterka? o_O


koment

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: