Napisane przez: korpostajl | 27 września 2014

Pamiętasz jaki był hype na floorze? Czyli Korpo Polaków rozmowy cz. 1.

Witajcie,

 

Jedno proste zdanie, które usłyszałem ostatnio w kuchni jedząc obiad zburzyło coś, co starałem być może sobie wmówić, ale po kolei. Zastanawiałem się jak to jest z tą korpo mową i czy rzeczywiście nie ma szansy na dłuższą konwersację, zwłaszcza prywatną (podczas przerwy, kawy, śniadania, etc.) bez jej używania. Zaczynałem już odnosić wrażenie, że może to ze mną już coś nie tak, że może wychwytuje tylko takie sytuacje z potoku całkiem normalnych konwersacji. I oto jestem w kuchni jedząc swój obiad i przysłuchując się rozmowie przy stoliku obok. Dwie panie rozmawiają o książkach, jakie ostatnio czytały. Pomyślałem „bardzo ładnie, miłośniczki literatury, będzie dobry przykład na bloga, że można normalnie” i co? Podsumowaniem argumentów za przeczytaniem książki, niedawnego bestselleru, było „A pamiętasz jaki był na nią hype na floorze?”  o_O KORPORACJA TO STAN UMYSŁU o_O

ScreenHunter_143 Sep. 27 12.52

 

Poniżej kolejne teksty wychwycone znad talerza, nie raz z wrażenia obiad zdążył wystygnąć:

 

1. Niech on sam sobie podejmie decyzje o eksepszjonie…

 

2. Hej a czemu nie poszliście do sklepu, wiesz do shopping malla?

 

3. Proszę zasajnuj mi to (to assign).

 

4. Skąd wiesz, ze on jest na holidejsie? Bo nie widzę go na screenie…

 

 

CDN.

 

 

 

Advertisements

Responses

  1. […] część druga Korpo Polaków rozmów, pierwszą znajdziecie TUTAJ. Prawdą jest, że część pierwsza pojawiła się czas jakiś temu już (czasami w korpo nie jest […]


koment

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: