Napisane przez: korpostajl | 18 stycznia 2015

Królestwo za konia, szampejn za request!

Hej,

jako, że trochę czasu mnie nie było (jak mawia nieśmiertelny Paulo Coelho „święta, święta i po świętach) przejdę od razu do meritum i zaserwuję wam najnowsze dialogi, wyłapane gdzieś pomiędzy kuchnią a ołpen spejsem 😉 Have fun!

1.
– Mozesz mi zszerowac swoj szanowny desktop, to ja Ci powiem co robisz źle.
– Tu masz rikuest, widzisz? Elegancko 🙂
– Juhu well done, twoj pierwszy request! Należy się jakiś szampejn!

2.
Czytaj dalej…

Reklamy
Napisane przez: korpostajl | 18 grudnia 2014

O tym, co Onet poleca :)

Cóż, różne są zalety pracy w korporacji.

Niektórzy podkreślają, że korporacje, z racji na swoją strukturę dają możliwość szybkiego awansu. Inni wspomną o możliwości rozwoju w wielu kierunkach zarówno w ramach firmy, jak i zewnętrznych szkoleń, warsztatów opłacanych przez pracodawcę. Wspomnieć można również, że uwzględniając realia rodzimego rynku pracy korporacja daje całkiem niezłe zarobki, zwłaszcza na start, oraz stabilizację, która dla niektórych jest ważna. Dochodzą jeszcze delegacje, darmowe kawy i (czasami) jedzenie, mnóstwo bonusów, premii, kart sportowych i prywatnego ubezpieczenia lekarskiego. Od pracodawcy dostajemy często bilety do kina, teatru, organizuje on też regularnie większe oraz mniejsze imprezy dla swoich pracowników.

To tyle o plusach (może macie jeszcze jakieś, warte nadmienienia?), które oczywiście mają nam zrekompensować podobnie pewnie długą listę minusów pracy w korpo.

 

Poral Onet poszedł jednak krok dalej i dodał kolejny powód, z racji którego poleca pracę w biurze:

Czytaj dalej…

Napisane przez: korpostajl | 30 listopada 2014

Wałkowanie ponglishu

Witajcie,

dziś zapowiadany ostatnio wpis, oparty na reportażu „Wałkowanie Ameryki” autorstwa Marka Wałkuskiego, dziennikarza oraz wieloletniego korespondenta Polskiego Radia w Stanach Zjednoczonych.

Marek Wałkuski "Wałkowanie Ameryki"

Sama książka porusza pełen wachlarz tematów związanych z życiem codziennym, społeczeństwem, relacjami międzyludzkimi oraz dostarcza mnóstwo informacji na temat Stanów Zjednoczonych. Czytając tę książkę natknąłem się na pewien wyjątkowo interesujący, w kontekście bloga fragment. Autor pisze w nim o ponglishu, specyficznym połączeniu języka polskiego i angielskiego, którym posługują się Polonusi zamieszkujący Stany Zjednoczone (jak również Kanadę, Wielką Brytanię oraz zapewne inne kraje anglojęzyczne):
Czytaj dalej…

Napisane przez: korpostajl | 7 listopada 2014

Duże ilości korpomowy naraz

Hej,

 

dzisiejszy wpis, w porównaniu z ostatnimi, bardziej kolorowymi i zróżnicowanymi, będzie monotematyczny, gdyż skupię się w nim jedynie na języku korporacji, korpomowie. Nie będzie żadnego wymądrzania się, komentarzy, załamywania rąk i zgrzytania zębów oraz niczym nieskrępowanej beki. Czysta, niema konsternacja, w słusznych ilościach:

 

1.

– Tak tak wiem, ja już dawno foget abałyt

 

2.

– Musimy mieć to wszystko na tracku, bo teraz to nie wiadomo, czy mamy track, czy nie…

Czytaj dalej…

Napisane przez: korpostajl | 30 października 2014

people are sleeping

Hej,

przesyłka specjalna prosto z Irlandii od Pani Mikasi (W krainie deszczowców), a dokładnie prosto z korpo, w którym pracuje 🙂 Warto dodać, że poniższa informacja (z dodatkową informacją od jednego z pracowników) znajduje się w takim miejscu, że goście z zewnątrz jej nie widzą 🙂

20140729_120607

Plus co nieco korpo mowy z naszego podwórka:

Czytaj dalej…

Napisane przez: korpostajl | 24 października 2014

Rynek pracy jaki jest, każdy widzi…

No właśnie, czasami nudna, czasami męcząca rzecz, jaką jest wertowanie setek ofert pracy, może czasami, ku naszemu zaskoczeniu wywołać sporo śmiechu pomieszanego ze zdziwieniem, szokiem i niedowierzaniem 😉 Pisałem już kiedyś o TUTAJ, teraz zapraszam was do przejrzenia kolejnej galerii najdziwniejszych ofert pracy, ale póki co piątkowy obrazek z okazji ostatnich 10 minut do weekendu :))

 

5817ffd4314f4e3d1a2a60d4d83517dd

I obiecana galeria:

Czytaj dalej…

Napisane przez: korpostajl | 17 października 2014

Pamiętasz jaki był hype na floorze? Czyli Korpo Polaków rozmowy cz. 2.

Witajcie,

dziś część druga Korpo Polaków rozmów, pierwszą znajdziecie TUTAJ. Prawdą jest, że część pierwsza pojawiła się czas jakiś temu już (czasami w korpo nie jest łatwo, „czasami” dodałem z wrodzonej uprzejmości), także postanowiłem przeprosić was poniższym obrazkiem, ilustrującym ciężki żywot w korpo:

url

🙂 Przechodząc do meritum:

1)

– Ale fajny podpis 🙂 ale wiesz, odważyłbym się ustawić taki tylko internally…

– Wrzuć mnie proszę w SiSi (CC) maila

2)

Czytaj dalej…

Witajcie,

 

Jedno proste zdanie, które usłyszałem ostatnio w kuchni jedząc obiad zburzyło coś, co starałem być może sobie wmówić, ale po kolei. Zastanawiałem się jak to jest z tą korpo mową i czy rzeczywiście nie ma szansy na dłuższą konwersację, zwłaszcza prywatną (podczas przerwy, kawy, śniadania, etc.) bez jej używania. Zaczynałem już odnosić wrażenie, że może to ze mną już coś nie tak, że może wychwytuje tylko takie sytuacje z potoku całkiem normalnych konwersacji. I oto jestem w kuchni jedząc swój obiad i przysłuchując się rozmowie przy stoliku obok. Dwie panie rozmawiają o książkach, jakie ostatnio czytały. Pomyślałem „bardzo ładnie, miłośniczki literatury, będzie dobry przykład na bloga, że można normalnie” i co? Podsumowaniem argumentów za przeczytaniem książki, niedawnego bestselleru, było „A pamiętasz jaki był na nią hype na floorze?”  o_O KORPORACJA TO STAN UMYSŁU o_O

ScreenHunter_143 Sep. 27 12.52

Czytaj dalej…

Napisane przez: korpostajl | 5 września 2014

Oversajzy i… wiedza w poduszce

Witajcie,

zazwyczaj obrazek/print screen z rzeczy wyszperanych w internecie zostawiałem na zakończenie, dziś jednak przewrotnie zacznę od końca, więc od obrazka, żeby zaraz poniżej przedstawić wam sporą garść nowo zebranych przykładów korpo mowy, niektóre z nich w sposób znaczący pokazują, że w chwili ich wypowiadania nie były „skażone” żadną logiką ani refleksją o_O enjoy!

oversajzowe

 

A teraz garść najnowszej korpo mowy:

1) On musi użyć special siły…

Czytaj dalej…

Napisane przez: korpostajl | 16 sierpnia 2014

Progresywny pressing

Witajcie,

 

po pierwsze pragnę przeprosić za dłuższy moment ciszy na blogu. Wracamy z nowymi siłami, nowymi korpo dialogami i tym podobnymi rzeczami 🙂 Na dobry początek (po którym przejdziemy do… Paulo Coelho :p ) parę ostatnio zasłyszanych tekstów:

 

– To będzie prawdziwy waste czasu…

–  Nie może ściągnąć z online, więc co, miała zasejfowac? Wiesz o co chodzi, otwieram ten raport, a tam values!

– Ty wiesz co… Oni zrobili update bank account tylko, choć ich o full prosiłem, rozumiesz? W d**ie mnie mają…

Czytaj dalej…

« Newer Posts - Older Posts »

Kategorie